Jeżeli kiedykolwiek pisałam/mówiłam coś złego na Lisicę, przepraszam.
W sparing porównaniu z Naczelną Pielęgniarek to anioł, dusza człowiek,balsam na rany i różowy lukier na drożdżówce!
"...Bez kitu..."-jak zwykła mawiać pewna Jola
Powiem tak,ja mam wielką tolerancję na czubów. Tolerancja ta mi się objawia przez ignorancję najczęściej,bywam obojętna na złośliwości,kąśliwe uwagi puszczam mimo uszu, debilom odpuszczam,na docinki odszczekam (sporadycznie,dosyć rzadko).
Ale rozwala mnie totalnie jak jakaś baba (siostra/koleżanka, w mordę kopana) urządza hitlerowskie naloty w środku dnia i nocy.
Naloty połączone ze sprawdzaniem stanu paznokci,kolczyków,i spisem powszechnym niewiernych noszących obrączki.
I nie wiem jakiej długości tipsów (do obracania karkówki na grillu),i jakiej wysokości obcasików,i jak bardzo wiszących kolczyków z kamieniami Svarovski się Potwora ta spodziewała,ale wkurwiła mnie pretensjami o zadbane,błyszczące paznokcie i...zegarek.
p.s. mogła nam podeszwy butów posprawdzać...
Nie możesz dodać komentarza.